Rajski ptak i koronkowe plecy

Pamiętacie, jak prezentowałam Wam koronkowy półgorset z Gorteksu? To wciąż jeden z moich ulubionych biustonoszy na specjalne okazje ;) Jego recenzję możecie przeczytać tutaj http://brafiterka.blogspot.com/2018/03/pogorset-charlize.html. Dzisiaj przybliżę Wam kolejny gorteksowy model, który zapowiada się ciekawie i jest nowością w ofercie firmy. Takiej właśnie konstrukcji brakowało mi do tej pory w bieliźniarce i w końcu mam możliwość ją przetestować :)

GORTEKS - Salma/B1 - 65D




  • konstrukcja - symbol B1 przy nazwach biustonoszy to nic innego, jak po prostu oznaczenie modelu push-up. Salma nie jest jednak takim sobie zwykłym push-upem, jakich marka ma wiele w ofercie, ale wyjątkowym, bo z ozdobnym, koronkowym motywem na plecach. Miseczki mają jedno cięcie po skosie i posiadają wyjmowane wkładki w kieszonkach, co jest dla mnie dużym plusem, przy mojej lekkiej asymetrii. Miski wszyte są w podstawę z koronki, dodatkowo wzmocnionej warstwą nierozciągliwej siateczki, która za fiszbinami bocznymi przechodzi w obwód wykonany z dość rozciągliwej koronki. Mostek ma wysokość 4cm. Haftka zapięcia obwodu 3-stopniowa na 2 rzędy haftek. Ramiączka nieodpinane, regulowane, łączą się poniżej karku i przechodzą w koronkową, elastyczną ozdobę. Uwaga: biustonosz zakłada się przez głowę.

  •  rozmiarówka - Salma w wersji push-up występuje w rozmiarach: 65B-F, 70A-F, 75A-E, 80B-D, 85B-C. Do recenzji otrzymałam od producenta rozmiar 65D, czyli standardowy, jaki noszę. Jego obwód w spoczynku wynosi 58cm, a po mocnym rozciągnięciu 71cm. Na początku było mi dość ciasno, ale już po kilku założeniach obwód się nieco rozciągnął i jest wygodnie. Wielkość miseczek raczej standardowa, celujcie w tą, którą zazwyczaj nosicie. Niestety, w przypadku mojego szeroko rozstawionego biustu, przydałyby się nieco szersze fiszbiny. Pamiętajcie, to, że rozmiar pasuje, nie zawsze oznacza, że biustonosz jest idealny. Weźcie pod uwagę nie tylko wielkość biustu, ale również jego położenie, rozstaw, kondycję ;)
  • modelowanie - biust uniesiony i zebrany do środka, jednak dopiero po mocnym podciągnięciu ramiączek efekt jest bardziej widoczny. Osobiście nie lubię naciągać mocno tych gumek, z których zazwyczaj są uszyte ramiączka, bo powoduje to u mnie dyskomfort. W tym wypadku ucisk rozchodził się bardziej na kark niż ramiona, co nie zmienia faktu, że niełatwo się do tego szybko przyzwyczaić :) Z dwojga złego, to już wolę nacisk na ramiona, jeśli jest konieczny, niż na karku :D


  • stylistyka - kolorystyka Salmy jest typowo wakacyjna - róże, błękity, odcienie niebieskiego, zielonego, trochę złamanego żółtego. Kolorowe piórka przywodzą mi na myśl ptaki z rajskiego ogrodu :) Dodatkowo, na wzorze mamy nadruk niebieskich nieregularnych kropeczek, mieniących się w słońcu. Biel koronki współgra z tą eksplozją kolorów, uszlachetniając cały ten przepych.
  •  do kompletu - do wyboru są stringi i szorty. Na moje 97cm w biodrach rozmiar M szortów jest ok i powiem szczerze, że to jedne z wygodniejszych fig, jakie ostatnio mierzyłam, a wcale nie mają wysokiego stanu ;)


A jeśli podoba się Wam wakacyjna stylistyka Salmy, to występuje ona również w konstrukcji usztywnianej na większy biust - B4 i dostępna jest w rozmiarach: 65C-H, 70B-H, 75B-H, 80B-H, 85B-H, 90B-H, 95B-G, 100D-F


Komentarze

  1. Bardzo fajny zestaw, taki wiosenny :) Szukam właśnie modelu z koronkowymi plecami i znalazłam ciekawe propozycje od firmy GAIA, czy miałaś okazję testować ich produkty? Są do zamówienia online i chciałabym poznać opinię przed zamówieniem. Koleżanka mi polecała, zamawia tam nie tylko bieliznę, ale chcialabym poznać więcej opinii.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Biustonosz koktajlowy

Czerwone koronki

Miękka balkonetka w hafty