Śnieżynka Madison

 Z firmą AVA miałam niejednokrotnie do czynienia, ale jej wąskie fiszbiny nigdy nie mogły się dopasować do mojego szeroko rozstawionego biustu. Kiedy zobaczyłam ten model, od razu zauważyłam, że konstrukcyjnie różni się od tych wszystkich nietrafionych modeli, które do tej pory mierzyłam. I mimo, że jest w kolorze białym, a z reguły takiego nie lubię w bieliźnie, postanowiłam dać mu szansę. Czy było warto? Oceńcie same!

AVA - Madison 1559 - 65D


  • konstrukcja - recenzowany model to usztywniona balkonetka z wyjmowanymi wkładkami przydatnymi do korekty ewentualnej asymetrii piersi. W katalogu producenta konstrukcja ta jest określona jako K-1202. Miseczki mają dwa pionowe cięcia, typowe dla tego rodzaju biustonosza. Nieraz chciałam wypróbować tę konstrukcję na moim biuście, ale wszystkie ładne balkonetki jakoś zawsze zaczynały się od rozmiaru 65E, więc mogłam o nich zapomnieć. Ponadto, miały wysokie mostki i były dość mocno zabudowane, dlatego mój niewielki biust całkiem gubił się w takiej konstrukcji. Śnieżynka natomiast, ma miski płytsze i nieco niższy mostek, dzięki czemu dobrze prezentuje się na małym biuście. Ale to jeszcze nie koniec jego zalet. Delikatnie usztywnione miski pokryte są elastyczną koronką, która przechodzi w ramiączko, co dodatkowo przytrzymuje górną część biustu. To jest świetny patent na duże biusty, ale sprawdza się rewelacyjnie również na małych, ponieważ elastyczna koronka przylega idealnie do biustu, dzięki czemu górny brzeg misek nie odstaje, nawet przyjmując najdziwniejsze pozy ;) Śnieżynka jest też dobrym krojem biustonosza dla piersi wiotkich, po karmieniu, ponieważ uniesie i zbierze je, a koronka przy wykończeniu miski dodatkowo przytrzyma biust w ryzach. A co miałam na myśli, mówiąc, że model ten różni się od tych, które do tej pory mierzyłam? Mianowicie to, że fiszbiny są szersze i idealnie współpracują z moim biustem. Ciekawa jestem, czy to tylko w tym modelu zastosowano inne fiszbiny, czy może jest szansa, że pozostałe biustonosze mogą być kompatybilne z moim biustem jak recenzowana Madison. Ramiączka są przyszyte na stałe, regulowane w całości, dość wąskie - niecały centymetr szerokości. Obwód wykonany z mocnej siatki obszytej gumą, wzmocniony po bokach niskimi fiszbinami. Haftka zapięcia obwodu 3-stopniowa na 1 rząd haftek.




  •  rozmiarówka - obwody standardowo u Avy rozpoczynają się od 65. Zapinam się w Śnieżynce na pierwszą haftkę i jest ok, ale podejrzewam, że jeśli macie mniej niż 72 w obwodzie pod biustem, może być da was za luźny. Wielkość miski również nie odstaje od standardów firmy. Pomimo, iż krój miski jest płytki, to jednak pasuje idealnie do mojego biustu i nie muszę porównywać z większą miską. Dużym atutem Avy jest rozmiarówka, która uwzględnia nie tylko mniejsze obwody ( chociaż 60 też by się przydała ), ale również małe miski. I tak Madison można dostać w rozmiarach: 65B-F. 70A-E, 75A-D, 80A-C, 85B-C.



  • modelowanie - balkonetka Madison, mimo, iż jest określona przez producenta jako push-up, spektakularnego efektu z moim dekoltem nie robi ;) Zresztą nie można od niej tego oczekiwać, gdyż nie jest to konstrukcja do tego stworzona. Dla mnie jednak jest to jej największa zaleta, ponieważ biust wygląda bardzo naturalnie i jest dla mnie stanikiem wygodniaczkiem do chodzenia na co dzień. No, może nie na co dzień, bo ze Śnieżynki zostanie tylko nazwa ;) Dodatkowo, piersi z profilu są ładnie zaokrąglone, brzeg miski pod ubraniem nie odznacza się. Nie oczekujmy jednak ze haft będzie niewidoczny, bo koronka jest za gruba, by była niewidoczna.

  • stylistyka - o ile konstrukcja Madison jest dla mnie strzałem w dziesiątkę, tak stylistyka trochę tutaj kuleje. Uwielbiam koronkowe biustonosze, są bardzo kobiece i zmysłowe, ale klasyczna biel w tym wydaniu jest po prostu nudna. Biżuteryjna ozdoba przy mostku między miskami jest przewidywalna i wygląda trochę bazarkowo ;) Podobnie jak wykorzystana koronka o banalnym kwiatowym wzorze. Podobają mi się natomiast metalowe elementy w kolorze srebrnym wykorzystane w ramiączkach biustonosza, nadają mu "szlachetności". Mam nadzieję, że Madison pojawi się w innych wersjach kolorystycznych, a na pewno w czerni, ponieważ konstrukcyjnie jest dla mnie hitem! Jedyną rzeczą, za którą należy się producentowi mała krytyka, jest dosyć nieestetyczne wykończenie - nitki wystające można było ładnie przyciąć i byłoby elegancko :)

Wzdychacie do Madison, ale nie mieścicie się w rozmiarówce? Ava jest marką, która szyje świetne konstrukcje również dla dużych biustów, dlatego Śnieżynka występuje też w rozmiarach większych, ale już bez wyjmowanych wkładek. Trochę szkoda zresztą, bo przecież większe biusty też mogą być asymetryczne, a poduszki zawsze można wyjąć. Powiększona rozmiarówka AV 1559: 65G-J, 70F-J, 75E-I, 80D-H, 85D-G, 90B-F, 95B-F, 100B-D

  • do kompletu - producent przewidział dla Madison towarzystwo stringów oraz klasycznych fig
A czy Wy podobnie jak ja uważacie, że Ava mogłaby zaszaleć ze stylistyką Śnieżynki, czy klasyczna biel jest jak najbardziej ok?

Komentarze

  1. No właśnie! Już miałam się skarżyć, że ja bym chętnie widziała w swoim rozmiarze wersję z wkładkami, ale widzę, że o tym napisałaś.
    Fajny jest poza kolorem, rada może być jedna - farba do tkanin i zabawa z nią :) I czuję się podbudowana tym, że nie tylko ja uważam te Avove przywieszki za bazarkowe - dokładnie tego słowa używam poza recenzjami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, ja tam nie owijam w bawełnę, bazarek i już ! Oczywiście nie ujmując bazarkom, co, kto lubi ;) Kilkanaście lat temu może i by mi się podobało :)

      Usuń
  2. Bardzo mi sie podoba ksztaltowanie Sniezynki :) Jakos wersja na wieksze biusty mniej mnie przekonuje niz zdjecia na Tobie. Co do kolorystyki - biala wersja jest dla mnie ok, choc pewnie jakbym mialas sie skusic na zakup wybralabym inna wersje kolorystyczna, gdyby byla w ofercie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czekam na więcej kolorów! Popytam producenta na zbliżającym się Salonie Bielizny czy planują poszerzyć ofertę :)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ozdóbkę można zawsze utentegować ;-) Popieram przedmówczynie, bardzo chętnie widziałabym ten model w innym kolorze i chętnie bym go wypróbowała mimo "sztywniactwa". Bardzo ciekawy krój.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęście całkiem sztywniak to on nie jest ;D
      Ha ha, to byłoby dobre określenie na push-upy :D Stanikomania koniecznie wypróbuj ! Tylko poczekamy na inne kolory, prawda?

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Niebiańskie ciasteczko - Biscuit Sky od Allesa

Wrzosowa Aurora