Klasyka w kropeczki

Dziś jedno z moich ulubionych zestawień kolorystycznych w wykonaniu firmy Unikat. Ostatnio recenzowana Julia służy mi dość dobrze, dlatego postanowiłam przyjrzeć się kolejnemu modelowi tej firmy.

UNIKAT- Judyta - 65D

  • konstrukcja - Judyta opisana jest w katalogu producenta jako konstrukcja C-104. Na jej bazie powstała wcześniej recenzowana przeze mnie Julia, która dodatkowo pokryta była koronką. W przypadku Judyty, jest to klasyczny krój, wzmocniony fiszbinami, z gąbkami wszytymi na stałe w miseczki. Miski są termicznie formowane, czyli bez żadnych cięć, ale pokryte siateczką oraz koronką, która odznacza się pod cienkim materiałem. Podstawa, w którą wszyte są miseczki, wykonana jest z dwóch warstw siateczki, a obwód nie posiada dodatkowych fiszbin bocznych. Mostek ma wysokość 4 cm. Haftka zapięcia obwodu 3-stopniowa na 2 rzędy haftek. 


  • rozmiarówka - Judyta dostępna jest w rozmiarach 65C-F, 70B-F, 75B-F, 80B-E, 85B-D, 90B-C. Do recenzji otrzymałam rozmiar 65D, którego obwód w spoczynku wynosi 57cm, a przy mocnym rozciągnięciu 73cm. Jak dla mnie, obwód jest dość ciasny i myślę, że 70C byłby lepszy i trzymałby się ciała równie dobrze. Jeżeli lubicie jednak ciasne obwody, a większość 65-tek Was zawiodła, to naprawdę warto sprawdzić Judytę. Miseczki są raczej płytkie i bardziej eksponują biust niż go zakrywają, ale to typowy krój push-up, więc nie ma się czemu dziwić ;)
  •  modelowanie - w kwestii kształtowania biustu, jestem naprawdę zadowolona z efektów, jakie wyczynia Judyta. Konstrukcja ładnie zbiera biust do środka, tworząc seksowną linię przedziałku między piersiami. Profil jest zaokrąglony, a biust dobrze podtrzymany, więc w zasadzie nie ma na co narzekać. Mnie tylko trochę zniechęca ta sztywność miseczki, którą zastąpiłabym lżejszą pianką, ale wiadomo, gusta są rożne.

  •  stylistyka - estetyka tego biustonosza otrzymuje u mnie wysokie noty, ponieważ obejmuje ona wszystko to, co lubię: zestawienie czerni na beżowym tle, delikatne kropeczki, koronki wykończone efektownymi rzęskami oraz nietuzinkowa ozdoba na mostku. Klasyka, ale z pazurem.


  •  do kompletu - do biustonosza możemy dopasować płytkie figi lub wysokie w stylu retro, a do tego pas w kropeczki z kontrastową czarną koronką, co tworzy naprawdę zmysłową całość.


Stylistyka Judyty dostępna jest również w wersji usztywnionej, ale niestety tylko w ograniczonej rozmiarówce 75B-H, 80B-H, 85B-H, 90B-H, 95B-H.
Polubicie kropeczki? ;)

Komentarze

  1. Świetne! Będę musiała sprawdzić w sieci i poszukać takich wzorów :) Wydaje mi się, że bardzo podobne widziałam w sklepie gaia (link). Muszę to sprawdzić, ponieważ wyglądają na prawdę pięknie i kobieco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kropki zawsze na czasie, dla mnie to ponadczasowa klasyka :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Biustonosz koktajlowy

Bazowy biustonosz top

Relacja z jesiennego Salonu Bielizny cz. I