Bielizna erotyczna - Rubinowa koszulka

W dzisiejszym wpisie opisuję dla Was bieliznę z kategorii "erotyczna" producenta Livia Corsetti. Jak dla mnie, koszulka Rubinoe bardziej zasługuje na miano bielizny nocnej niż erotycznej, ale co dla mnie jest bardziej klasyką, dla innych może być bielizną na specjalne okazje, więc nie ma co się dłużej rozwodzić nad zasadnością użycia określenia " bielizna erotyczna" ;) O gustach się nie dyskutuje, a ja chcę Wam po prostu przybliżyć asortyment marki, by łatwiej Wam było podjąć decyzję odnośnie zakupu. Sprawdźmy zatem, czy czerwona halka będzie dobra propozycją na walentynkowy prezent, zarówno dla nas, jak i dla niego ;)

LIVIA CORSETTI - Rubinoe - s/m

  •  konstrukcja - Rubinoe jest krótką, dopasowaną halką, wykonaną z rozciągliwej satyny w połączeniu z elastyczną i przyjemną w dotyku koronką. Miseczki są miękkie, bez fiszbin, uszyte z satyny wykończonej wzdłuż linii dekoltu koronką o kwiatowym motywie. Delikatnie marszczone u dołu, miseczki są wszyte w koronkowy szeroki pas, który dopasowuje się do sylwetki i znajduje się również z tyłu koszulki. Delikatnie rozszerzony dół halki obszyty jest również kwiatową koronką w kolorze czerwieni. Ramiączka są z cienkiej gumy, regulowane na całej długości.

  • rozmiarówka - LivCo Corsetti ma rozmiarówkę bardzo ujednoliconą: S/M, L/XL. Niektóre modele występują w rozmiarach S-XL, ale niestety jest ich niewiele. Ponadto trafi się czasem jakieś 2XL, a nawet 3XL. Model, który recenzuję, to rozmiar s/m i jak na moje 72cm pod biustem, koszulka jest nawet dopasowana w obwodzie, chociaż nie jest to takie dopasowanie o jakim bym marzyła. Miseczki niestety trochę marszczą się, mimo iż, dzięki elastycznej koronce przy krawędzi, ładnie przylegają do ciała. Miski są dość głębokie, a dodatkowe marszczenia w ich podstawie tworzą miejsce na większy, ale nie duży biust ;)

  •  modelowanie - dopasowany fason i elastyczne materiały ładnie opinają sylwetkę, a koronka przy miseczkach i pod biustem podkreślają seksownie dekolt. Zresztą, oceńcie same.
  •  stylistyka - w sumie nie wiem dlaczego, ale nie mam zbyt wiele czerwonej bielizny. Myślę, że dużo zależy od odcienia tej czerwieni. Ta w Rubinoe jest ciepła, z satynowym, delikatnym połyskiem, lekko wpadająca w kolor ceglany. Koronka z kolei jest intensywnie czerwona, co tworzy ciekawy kontrast, aczkolwiek motyw kwiatowy znajdujący się na niej jest dość banalny i opatrzony. Charakteru całości zdecydowanie nadaje czarny akcent w postaci sztywnej koronki w obwodzie pod biustem, tym bardziej, że jest ona dość wytworna. Coś, co lubię! <3



Przemawia do Was ta walentynkowa propozycja??

Komentarze

  1. Z tą czerwienią mam podobnie... niewiele odcieni czerwieni mi się podoba, bo przy tym kolorze strasznie łatwo moim zdaniem o kicz i bylejakość (zwłaszcza w połączeniu z kiepskimi materiałami, brrr). Jak Ci się nosi tą koszulkę? Elektryzuje się?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trochę się elektryzuje, ale ogólnie nie jest źle;) Do spania może być. w sumie nie mam nic czerwonego, satynowego, więc się skusiłam :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Śnieżynka Madison

Niebiańskie ciasteczko - Biscuit Sky od Allesa

Wrzosowa Aurora